W: Filozofia
1 sty 2009
Dzisiaj postaram się odpowiedzieć na pytania, które często słyszę w różnej formie sprowadzające się generalnie do jednego pytania : Po co komu dzisiaj filozofia?
Oczywiście nie mam kompetencji wypowiadać się w imieniu wszystkich pałających się tym aspektem rzeczywistości jednakże postaram się to zrobić w swoim imieniu.
Problem jakim chciałem się zająć wyrasta na podłożu pytania o współczesną zasadność filozofii jako dziedziny akademickiej swoistego rodzaju aktywności poznawczej. Problem sprowadza się dalej do tego czym jest dzisiaj filozofia? Gdyby można było jasno odpowiedzieć na to pytanie mielibyśmy bardzo ułatwioną sprawę. Niestety takiej łatwości w tym wypadku nie ma. Czy to oznacza jakieś wielkie rozmycie czy relatywizację tegoż terminu – nie do końca.
Oczywiście w przeszłości było znacznie łatwiej zdefiniować filozofię. Warto więc spojrzeć nieco w przeszłość.
Filozofia (gr. ????????? philosophia) ? określenie to pochodzi (prawdopodobnie) od matematyka i filozofa Pitagorasa żyjącego w VI wieku p.n.e. Pierwotnie miało sens dosłowny i oznaczało poszukiwanie, umiłowanie mądrości (gr. ????? phileo ? kochać, ????? sophia ? mądrość).
Filozofia czyli umiłowanie mądrości zgodnie z pierwotną definicją w stricte Zachodnim myśleniu.Filozofia rodzi się ze zdziwienia nad otaczającą podmiot rzeczywistością. Filozofia to swoistego rodzaju myślenie przekraczające – burzycielka zastanego porządku. Można powiedzieć, że pierwsi filozofowie zanegowali ówcześnie panujące metody wyjaśniające chodzi tutaj o wyjaśnienia oparte na mitach. Filozofia zrodziła się z negacji mitu i intencjonalnego obrazu świata.
Filozofia jest określana matką nauk , którą pewnego dnia opuściły dzieci czyli wyodrębnione nauki szczegółowe. Pozornie może się wydawać, że nic już z filozofii nie pozostało – ale czy na pewno?
Dzisiaj rozumienie filozofii jest uzależnione od przyjętej tradycji filozoficznej. W uproszczeniu można powiedzieć, że filozofia zajmuje się ogólnymi, podstawowymi zagadkami świata: naturą istnienia i rzeczywistości, poznawalnością prawdy czy tym, jakie działanie jest pożądane. Dzieli się ją na: ontologię (teoria bytu), epistemologię (teoria poznania), aksjologię (teoria wartości), antropologię filozoficzną i filozofię społeczną.
Przyjęte rozumowanie wydaje się niewystarczające cóż oznaczają zagadki świata? Przecież ich wyjaśnianiem już dawno zajęły się nauki szczegółowe takie jak fizyka czy matematyka. Na cóż nam zatem rozstrzygnięcia natury epistemologicznej (poznawczej) czy ontologiczne dotyczące natury bytu. Czy nie jest to już jakaś pseudonauka? Filozofia nie jest pseudonauką i gdy dogłębnie się jej przyjrzeć można dojść do wniosku, że jest jak najbardziej uzasadniona. Ciekawym sposobem choć według mnie nieco pokrętnym jest uzasadnianie filozofii ze względu na mnogość koncepcji uprawiania filozofii za to, co wykłada się na uniwersyteckich katedrach filozofii. Bardzo istotny z mojego punktu widzenia jest aspekt niejako za szerokiego zakresowo terminu filozofia. Gdyby z współczesnej perspektywy sprowadzić filozofię do umiłowania mądrości to jej autentyczny adept powinien być ze wszech miar erudytą. Dzisiaj postęp nauk jest tak ogromny, że nasza niekompetencja jest jak czarna dziura może pochłonąć wszystko. Edukowanie siebie sprawia, że jesteśmy bardziej świadomi swojej niewiedzy. Każdemu kto uważa się za poszukującego odpowiedzi na kluczowe pytania można udowodnić, że jest niekompetentny w zakresie wiedzy, którą już posiadamy zatem lepiej szukać w książkach niż w gwiazdach. Nie należy jednak popadać w absolutny sceptycyzm. Zajmując się w jakimś skromnym zakresie filozofią nie mogę też zgodzić się na redukcję filozofii do historii filozofii.
Dobrze, ale jak dotychczas udowadniam współczesną bezzasadność filozofii.
Idźmy dalej w Wikipedia możemy przeczytać, że wyróżnia się kilka koncepcji filozofii :
Osobiście najbliższą mi chociaż również nie pozbawioną problemów wydaje mi się koncepcja pozytywistyczna gdzie filozofia sprowadza się do syntezowania wyników nauk szczegółowych. Niestety tutaj również pojawia się problem niemożności kompetencji w tak szerokim zakresie wiedzy. Jednakże częściowo filozof może stać na “meta” poziomie i postrzegać wszystko z szerszej perspektywy. Fizyk zajmujący się tak naprawdę bardzo prozaicznymi zjawiskami nie koniecznie “wygląda poza atomy ” i wznosi się do poziomu makro rzeczywistości – oczywiście fizyk może być też filozofem filozof może być fizykiem jednakże ciężko jednocześnie być filozofem, biologiem , matematykiem, chemikiem itd.
Osobiście rolę filozofii dostrzegam w kształtowaniu krytycyzmu, którego pomimo pozornej wolności informacyjnej w świecie jest tak mało. Filozofia pomaga kształtować indywidualność jeżeli tę traktować jako wartość (ja traktuję).
Z obiektywnego punktu widzenia filozofia jest bardzo ważna tam gdzie kształtują się nauki, burzą się paradygmaty oraz powstają nowe teorie. Filozofia jest naukowym arbitrem. Pomimo wielkości nauki nie jest ona nigdy ostatecznie ukształtowana i absolutna. Problemy natury metodologicznej w nauce przeprowadzenie linii demarkacji pomiędzy tym co jest naukowe, a naukowe nie jest to często współczesne zadania filozofii.
Trzeba też z całą surowością podkreślić, że pomimo pewnych trudności związanych z definiowaniem filozofii wiadomo czym filozofia z pewnością nie jest. Filozofia jak już pisałem jest zbudowana na negacji mitu i racjonalizmie. Próżne wysiłki teologów, którzy by chcieli z filozofii uczynić służebnicę. Filozofia oparta jest na rozumie nie na przesłaniach irracjonalnych i to trzeba sobie zapamiętać. Bardzo ciekawym aspektem filozofii są współczesne nauki kognitywne, które bazują częściowo na osiągnięciach filozoficznych.
Można by jeszcze na ten temat dużo rozprawiać mam nadzieję, że wrócę jeszcze do tematu w przyszłości.

Bad Behavior has blocked 31 access attempts in the last 7 days.

Nazywam się Kamil Gruba mam 26 lat . Witam na moim blogu. Jest to kontener moich myśli, pomysłów , zdjęć ogólnie moje miejsce w sieci. Materiały tutaj zawarte są różnej jakości mniej i bardziej interesujące. Zapraszam do lektury i serdecznie pozdrawiam.więcej o mnie a tutaj : więcej o blogu
4 Responses to Po co komu filozofia?
Paweł
Styczeń 2nd, 2009 at 2:31 pm
Filozofia, albo inaczej mówiąc filozofowie to strażnicy prawdy. Przynajmniej takimi być powinni. Żyjemy w czasach globalizacji i błyskawicznego przepływu informacji, w którym każdy może się już zagubić. Zadaniem filozofa jest wskazać drogę ku prawdzie. Nie chodzi o to, aby twierdził co prawdą jest, ale o to, aby zwracał uwagę na to, iż każdy z nas po to ma rozum, aby z niego korzystał. Telewizja, radio, gazety, internet… setki źródeł milionów informacji – oglądaj, słuchaj, czytaj, ale nie bierz wszystkiego na słowo, lecz sam szukaj prawdy – przypominanie i pomoc w realizacji tego zadania jest moim zdaniem celem współczesnych filozofów. Na koniec, aby wyjaśnić o co mi chodzi posłużę się banalnym przykładem: W ostatniej kampanii wyborczej terminem nr 1 którym rzucali przedstawiciele niemal wszystkich partii politycznych był liberalizm. Dla jednych był lekiem na całe zło, dla innych wcieleniem diabła. Ale czy ktoś wysilił się, aby objaśnić ludziom prawdziwe znaczenie tego terminu? Otóż nie i tu zaczyna się zadanie dla filozofa – pomoc ludziom w odnalezieniu prawdy.
admin
Styczeń 2nd, 2009 at 4:21 pm
Tylko czym jest prawda? :) Ale fakt to chyba podążanie za prawdą wydaje się tutaj kluczowym. Autentyczna motywacja nie tylko ze względu na dobro ale i na wiedzę, prawdę obraliśmy tę ścieżkę. Z drugiej strony w życiu liczy się umiejętność kłamstwa i manipulacji jak godzić te dwie sprawy?
Ani klasyczne ani nieklasyczne definicje prawdy nie są w 100% doskonałe. Dobrze powiedziane prawdą może być wierność własnemu rozumowi i niedopuszczeniu do sytuacji aby ten zasnął i demony powstały.
Paweł
Styczeń 2nd, 2009 at 7:00 pm
Najlepszą obroną przed kłamstwem i manipulacją jest znajomość faktów:)
admin
Styczeń 2nd, 2009 at 8:05 pm
Słusznie.